Joanna Górska

Kulturoznawca, animatorka, wokalistka w zespołach Warszawa Wschodnia i More. Swoją przygodę i pracę z muzyką tradycyjną rozpoczęła pod koniec lat 90-tych podczas Międzynarodowych Letnich Szkół Muzyki Tradycyjnej organizowanych przez Fundację Muzyka Kresów. Brała udział w terenowych badaniach etnomuzykologicznych i warsztatach muzyki tradycyjnej w Polsce, Rosji i na Ukrainie, a także w festiwalach (Festiwal Najstarsze Pieśni Europy, Festiwal Wszystkie Mazurki Świata, Festiwal Pieśni Naszych Korzeni i in.). Z zespołami Warszawa Wschodnia i More koncertuje oraz realizuje projekty związane z rekonstrukcją i popularyzacją polskiej, ukraińskiej i rosyjskiej muzyki tradycyjnej. W latach 1995-2000 była stałym uczestnikiem warsztatów oraz wydarzeń teatralnych i muzycznych w Ośrodku Badań Twórczości Jerzego Grotowskiego i Poszukiwań Teatralno-Kulturowych we Wrocławiu (obecnie Instytut im. Jerzego Grotowskiego). Współprowadzi warsztaty edukacyjno-animacyjne dla dzieci. Zawodowo związana z sektorem NGO, dyrektor ds. współpracy i koordynator ds. projektów w Fundacji „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”, gdzie współtworzy i realizuje projekty edukacyjno-kulturalne.

O koncercie:
Pieśni, które wybrałam do koncertu „Powrót śpiewaków” są dla mnie ważne z różnych względów. To dokumentacja początków i przełomów mojej indywidualnej śpiewaczej drogi. Będzie to także podróż w czasie, bo część wybranego repertuaru poznałam kilkanaście lat temu, dzięki udziałowi w pierwszych edycjach Międzynarodowej Letniej Szkoły Muzyki Tradycyjnej organizowanej przez Fundację Muzyka Kresów.

Pierwszym językiem, w którym zaczęłam śpiewać była gwara podlaska i poleska (ukraińska). Do tej pory polskie Podlasie i ukraińskie Polesie to najbliższe mi muzycznie regiony ze względu na lokalne struktury melodyczne i emisję głosu. Być może także to kwestia genów – moi dziadkowie pochodzili z okolic Białegostoku. Najważniejszy w poznaniu i nauce tych pieśni był i jest dla mnie przekaz bezpośredni – większość  z nich było mi dane usłyszeć i nagrać, a w niektórych przypadkach również wspólnie zaśpiewać, podczas spotkań z tradycyjnymi śpiewaczkami we wsiach po obu stronach wschodniej granicy. Zaśpiewam również polskie pieśni z Kujaw, Kurpiów i Lubelskiego. Dla mnie, Poleszuczki/Podlasianki, były trudnym wyzwaniem, ale pozwoliły mi poznać i ugruntować nowe style muzyczne i wykonawcze. Chciałabym również zajrzeć na chwilę do muzycznego świata południowo-zachodniej Rosji – wykonywanie tamtejszego polifonicznego repertuaru jest możliwe tylko wraz zzespołem, dlatego zaśpiewają ze mną przyjaciele z grupy Warszawa Wschodnia, z którą kilka lat pracowaliśmy nad opanowaniem niezwykłego języka muzycznego wsi Podserednieje k/Biełgorodu.

Dużym wzruszeniem i radością jest dla mnie możliwość wspólnego zaśpiewania na scenie z osobami, z którymi spotkałam się na pierwszych warsztatach i wyjazdach terenowych. Zapraszam do posłuchania  moich ulubionych pieśni i głosów przyjaciół, z którymi dzielę pasję, wrażliwość i szacunek dla tradycji, nie tylko muzycznych, które wspólnie odkrywaliśmy i które trwają teraz w nas.

© Rozdroża 2017
Foto: Roman Reinfuss (ze zbiorów Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku)